Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Liny "miękkie", "szekle" i "racze"

Często spotykamy się z określeniem liny "miękkie" w odniesieniu do lin stalowych. Z cała pewnością o stali można powiedzieć wiele, ale nigdy, że jest miękka. Są metale łatwo kowalne i ciągliwe, jak miedź, ale nadal są twarde. Co innego liny elastyczne. Jest szereg czynników, które wpływają na to, czy lina stalowa jest elastyczna, czy sztywna. Często takie doświadczenie "przez ręce" determinuje o naszym wyborze takiej a nie innej konstrukcji liny stalowej, bez refleksji nad zastosowaniem. Najogólniej można przyjąć, że elastyczność liny stalowej rośnie wtedy, gdy stosunek przekroju metalicznego do jej średnicy maleje. Ma to miejsce dla wszystkich lin z rdzeniem włókiennym. Drugim czynnikiem jest liczba drutów. Szukając liny elastycznej wybierajmy linę o dużej liczbie drutów, łatwo ją określić, gdyż przepis na liczbę drutów znajduje się najczęściej w jej konstrukcji, np. lina 6x7+FC mając tylko 42 druty, będzie znacznie sztywniejsza od liny 6x19+FC, która ma 2,5 raza więcej drutów. Pomiędzy tymi dwoma konstrukcjami leży lina 6x12+7FC i jeśli chodzi o elastyczność, nie ma ona sobie równych. Wszystko za sprawą zapisu 7FC, który oznacza - ni mniej, ni więcej - że każdy splot posiada swój własny rdzeń stalowy. Liczba drutów jest mniejsza niż w konstrukcji 6x19+FC, ale to właśnie dlatego, że ze środka każdego ze splotów 1x19 usunięto 7 drutów (drut rdzeniowy i 6 drutów w drugiej warstwie), zastępując je rdzeniem włókiennym. Przy odrobinie chęci, linka 3mm o konstrukcji 6x12+FC - oczywiście dostępna w naszej ofercie - mogłaby pracować jako sznurówki.

Przechodząc do tematu "szekli", najpierw dowcip. Kiedyś, na wystawie pewnego biura podróży widziałem kartkę z napisem "Klientów pytających o RABAT informujemy, iż jest on stolicą Maroka". Uspokajamy, w naszym sklepie znajdą Państwo przystępne ceny, rabaty oraz promocje, a co do nieszczęsnych "szekli" informujemy, że są one oficjalną walutą Państwa Izrael. U nas są szakle. Prawdopodobnie wprost z języka angielskiego zaczerpnęliśmy "szekl" będący fonetycznym zapisem słowa "shackle". Podobnie rzecz ma się z nieszczęsną "raczą", czyli napinaczem grzechotkowym stosowanym w zabezpieczaniu ładunków w transporcie, która pojawiła się po spolszczeniu angielskiego "ratchet". W naszym sklepie staramy się stosować poprawne nazewnictwo. Prosimy jednak nie traktować tego wpisu zbyt poważnie, nawet jeśli spytają Państwo o "szekle", nie odeślemy Was do kantoru.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl